Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tematy formacyjne 2012/13. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tematy formacyjne 2012/13. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lutego 2013

Duch Święty uzdalnia mnie przez swoje dary do życia w pełni (nawet) we współczesnym świecie


Duch Święty uzdalnia mnie przez swoje dary do życia w pełni
(nawet) we współczesnym świecie
ks. Dawid Wróblewski CPPS

Schemat ogólny tematu
Wstęp
Przeformułowanie tematu
Zadany temat brzmi: „Dary Ducha Świętego w walce z przeciwnościami tego świata”
Jego nowe brzmienie: „Duch Święty uzdalnia mnie przez swoje dary do życia w pełni (nawet) we współczesnym świecie”

Nowe sformułowanie jest bardzo optymistyczne. Dlaczego? Spróbujmy to sobie wtłumaczyć.
„Posiadam wszystko, co jest mi potrzebne do osiągnięcia zbawienia”.
Podczas jednego z reportarzy w TV Religia nt. życia monastycznego jeden z benedyktynów wypowiedział powyższe słowa. Trudno się z nimi nie zgodzić.
Bóg stał się człowiekiem; Jezus narodził się, żył i nauczał, złożył z Siebie doskonałą ofiarę, zmartwychwstał, zasiada w chwale Ojca.
Jezus dokonał dzieła zbawienia, które może być udziałem każdego człowieka mocą Ducha Świętego. Człowiek jest zdolny do relacji z Bogiem, Bóg może przenikać wnętrze człowieka, który jest istotą duchową.

1. Rozum i wola – podstawowe organy naszego duchowego organizmu
Człowiek może być w pełni człowiekiem poprzez rozwój tych władz, które mają dodatkowe swoje sprawności moralne są nimi cnoty (gr. arete, łac. virtus).
Samo słowo „cnota” nie budzi w dzisiejszym świecie zbyt pozytywnych skojarzeń, jednakże łacińska wersja budzi szacunek. Można mówić o byciu wirtuozem – kimś, kto z łatwością, swobodą, radością wykonuje dzieła trudne.

Starożytni wymieniają 4 podstawowe sprawności ludzkie jakimi są:
roztropność, sprawiedliwość, męstwo, umiarkowanie

Św. Tomasz rozważając ten temat zwraca uwagę na łaskę Bożą, poprzez którą te zdolności są jeszcze bardziej uszlachetnione „podrasowane” powiedzielibyśmy językiem motoryzacji.

Św. Paweł wymienia jeszcze inne sprawności, które są darem wyłącznie łaski a są nimi tzw. cnoty teologalne: wiara, nadzieja, miłość.

Warto zwrócić uwgę na to, iż Bóg oddziaływując na duchowy organizm człowieka nie nadużywa swojej władzy, szanuje ludzką kondycję.

2. Dary Ducha Świętego
Wzięły się w Tradycji Kościoła od dawna a wszystko za sprawą cytatu z Księgi Izajasza 11, 2.
dary te jaśnieją najpełniej w Potomku Dawida – Jezusie Chrystusie. My zostajemy nimi obdarzeni aby osiągnąć pełnię na wzór Syna Bożego.

Dary Ducha Świętego rozwijają nasz duchowy organizm co zauważymy, jeżeli zestawimy ze sobą cnoty kardynalne (te podstawowe, naturalne) oraz dary Ducha Świętego.

Optymistyczne sformułowanie tematu bierze się właśnie stąd, iż jesteśmy doskonale wyposażeni i możemy osiągnać życie szczęśliwe już tu na ziemi a w wieczności cieszyć się jego pełnią.

Co prawda wydaje się, iż częściej spotykamy się w mediach i nie tylko z obrazem marnego, nieudolnego, często przy tym leniwego katolika, który wiarą w Boga rekompensuje swoją opłakaną sytuację.
Warto o tym podyskutować: Czy znasz osobę, która cieszy się życiem, spełnia się zawodowo, społecznie i bez skrępowania mówi, że zawdzięcza to wszystko Jezusowi, któremu powierzył całe swoje życie w przełomowym momencie swojego życia?

3. W jaki sposób można stać się wirtuozem?
Podczas naszego dnia skupienia wymieniliśmy takie oto sposoby:

·         Prosić Ducha Świętego o Jego obecność i rozpalenie w nas Jego darów
·         Oczyszczać się we Krwi Baranka (sakrament Pojednania i Eucharystii) aby mogła spocząć na nas gołębica Ducha Świętego
·         Napełniać się Duchem, jak zachęca nas św. Paweł w liście do Efezjan
·         Używać darów – nawet najdoskonalsza, najnowocześniejsza maszyna nie przyniesie nam pożytku, jeżeli jej nie uruchomimy!

sobota, 2 lutego 2013

NASZ DUCHOWY ORGANIZM


STWORZONA PODSTAWA NASZEGO BOSKIEGO ŻYCIA: NASZ DUCHOWY ORGANIZM

            Święty Tomasz z Akwinu potrafił określić bliżej nowość, jaką stwarza w nas łaska; Bóg, zaprasza­jąc nas do dzielenia Jego życia już tu, na ziemi, dał nam zdolność życia zgodnie z Jego Miłością (agape, mi­łość-dar, wykraczająca poza pragnienie) podczas naszej ziemskiej egzystencji, kiedy kształtuje się i rozwija to życie boskie; nie obywa się to bez oczyszczenia, walki, doświadczeń, wykluczania grzechu, prowadzą­cych ku spełnieniu życia wiecznego, kiedy będziemy nadto osobami włączonymi w szczęśliwe bytowanie trzech Osób Boskich. To, co zostało nam dane, jest przeto

piątek, 1 lutego 2013

Siedem darów Ducha


Siedem darów Ducha
ks. Jerzy Szymik


            Babcia moja, Matylda, autorka wielu powiedzeń, które zapamiętałem na zawsze (jak ufam), mawiała do mnie i tak: Synek, rzykej dycki do Ducha Świyntego o siedym darów, to nie bydziesz tromba (co się przekłada: „Proś, synku, stale Ducha Świętego o Jego siedem darów, a unikniesz głupoty"). W tej cudownej radzie, żartobliwie sformułowanej (z typowym dla południowego Górnego Śląska poczuciem humoru), kryła się niebywała mądrość. Oto bowiem takie przesłanie zawiera babcina rada - lekiem na głupotę jest nie tyle wiedza i spryt, co jedynie Bóg. Mądrość jest w swej głębi darem z wysoka, darem, który można wyprosić...
            Modlitwa o siedem darów Ducha Świętego ma swoje biblijne źródło. Są nim słowa proroka Izajasza:

sobota, 10 listopada 2012

Świadkowie Chrystusa - solą ziemi i światłem świata

Spotkanie diecezjalne animatorów parafialnych




Świadkowie Chrystusa - solą ziemi i światłem świata (Mt 5,13-16)

Medytacja

1. Co dla mnie oznacza "być solą"? Sól nadaje smak - czy ja nadaję smak, dobry smak, tym sytuacjom, relacjom, zdarzeniom, które dzieją się z moim udziałem? Czy w "mdłej" sytuacji potrafię coś zmienić, czy przystosowuję się do niej? np. w atmosferze narzekania, krytykowania potrafię odwrócić uwagę na lepszą stronę sprawy, czy dołączam do narzekań?

2. Przypomnę sobie, ludzi którzy dla mojego życia nadali "smak", których podziwiam za styl bycia rozsiewający wokół atmosferę pokoju, radości bezpieczeństwa, optymizmu, "smaku". Zastanowię się co ja "rozdaję" innym, czy ludzie w moim towarzystwie mogą czuć się dobrze, czy moją odwagę rozmawiać o sprawach wiary?

3. Czy jestem świadomy/a darów, talentów zdolności, jakie otrzymałem/am od Boga? Pomyślę i znajdę w sobie te dobre rzeczy, w które mnie Bóg wyposażył. Zastanowię się jak ich używam, czy nimi obracam, rozdaję, służę innym ... Te dary Boże mogą być tym światłem, którym mam świecić, a może chowam je pod korcem? Może używam ich z egoistycznych pobudek, żeby inni mnie widzieli, żebym był/a kimś, wzbudzał/a podziw ... itp.

4. Być światłem, to oznacza dla nas mieć Boże Światło w sobie, świecić nim, tzn przepuszczać, to światło przez siebie, promieniować nim, być witrażem Pana Boga. Gdy nieustannie oczyszczam swoje wnętrze i nie narzekam, to coraz jaśniej w moim wnętrzu świeci Bóg.

5. Odkrywając dobro i zdolności, którymi Bóg mnie obdarował, zastanowię się również czy z fałszywej skromności (bo inni są lepsi ... ja się nie nadaję...) nie chowam się i unikam zaangażowania, dawania świadectwa, ewangelizacji czynem. Może ukrywam swoje dary dla swojego "bezpieczeństwa", żebym nie był/a przez innych wykorzystany/a (np. będą mnie obciążać wciąż jakimiś zadaniami). Pozbawiam, a na pewno opóźniam odnalezienie drogi do Boga, do Kościoła, tym, którzy jej szukają i mogliby przeze mnie ujrzeć światło.

6. Poproszę Jezusa, aby mi pokazał, co jest moim talentem zakopanym, zaniechanym, a który mogę wziąć na powrót i "obracać" nim. Poproszę o odwagę i siły, aby być Jego prawdziwym świadkiem, tam gdzie jestem i gdzie mnie pośle.


Po indywidualnej medytacji - dzielenie się swoimi przemyśleniami, odpowiedz na pytanie -
Czy potrafię innym pokazać, że jestem prawdziwym świadkiem Chrystusa? Jakie przeszkody 
 dostrzegam w sobie?

sobota, 13 października 2012

Być odważnym świadkiem Chrystusa

Spotkanie diecezjalne animatorów parafialnych

Spotkanie prowadziła Małgosia Wudarczyk - Animatorka Podregionu Południowo-Zachodniego (Częstochowskiego)

Na spotkaniu doszło przygotowanie do Diecezjalnego Kongresu

Animatorzy WKC



„Być odważnym  świadkiem Chrystusa w  życiu  codziennym”

1.      Odważny  świadek Chrystusa, - „Szkołą  Ewangelii” dla innych  w  życiu  codziennym.
- Co to znaczy być świadkiem Jezusa Chrystusa? ( Podać  przykłady  z  życia. )
- Jestem  odważnym  świadkiem Chrystusa  w  środowisku  domowym,  zawodowym i  społecznym.
- Czy potrafię innym pokazać, że jestem prawdziwym świadkiem Chrystusa?
- Życie  >Słowem Życia<  i dawanie świadectwa swoim codziennym  życiem, tzn.  być  żywą  Ewangelią.
- Przykład - nawrócenie  Św. Pawła, a potem odważne  głoszenie i  naśladowanie  Chrystusa.
ODWAŻNY, MĘCZENNIK, OSOBISTA RELACJA Z CHRYSTUSEM

2.      Moje  motywacje  pójścia  za  Chrystusem                                                                          
- Stosowanie  zasad  motywowania i inspirowania siebie i  innych osób do pójścia  za  Chrystusem.
- Źródła motywacji wypływające z duchowości Krwi Chrystusa.
- Przeszkody w motywacji -  czyli  demotywatory  utrudniające  kroczenie za Chrystusem.
- Dojrzałość  osobowa i  duchowa  oraz  właściwa  postawa,  jako tarcze ochronne  przed  wszechobecną  manipulacją   utrudniającą  lub  uniemożliwiającą   naśladowanie  Chrystusa.
- Przykłady
ZAANGAŻOWANY, ZMOTYWOWANY

3.      Dać  świadectwo  prawdzie
- Odczytywanie  rzeczywistości  wg  ewangelicznej  prawdy -  po  owocach ich  poznacie.
- Prawda  was  wyzwoli.
- Niech twoja  mowa będzie: TAK – TAK,  NIE – NIE.
- Konformizm -  nie do  zaakceptowania  dla  wyznawcy  Chrystusa.
- Przykłady –
ŚWIADEK ZMARTWYCHWSTAŁEGO, PRAWDOMÓWNY/AUTENTYCZNY, PROROK, APOSTOŁ