Pielgrzymka do Częstochowy z Diecezji Zielonogórsko-Gorz. na Uroczystość odpustową
Wyjechaliśmy ze Szprotawy przez Zieloną Górę już w sobotę rano.
W pielgrzymkowej drodze była modlitwa ze śpiewem oraz czas dla siostry i brata. Każdy pielgrzym otrzymał: terminy wyjazdów na skupienia i uroczystości, informację gdzie i kiedy są spotkania wspólnotowe, notesik i długopis.
Dzięki pomocy Bożej, modląc się KROPELKAMI- różańcem do Krwi Chrystusa mieliśmy cały autokar pielgrzymów.
RELIKWIA KRWI CHRYSTUSA
Droga Krwi Chrystusa na rozpoczęcie Odpustu Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi
EUCHARYSTIA - Jubileusz 25-lecia Kapłaństwa ks. Andrzeja Szymańskiego CPPS
POCZĘSTUNEK PRZY STRAGANACH, SPOTKANIA WE WSPÓLNOCIE
PROGRAM ARTYSTYCZNY / REKREACYJNY PROWADZONY PRZEZ MISJONARZY KRWI CHRYSTUSA CPPS
PLAYLISTA- wszystkie filmiki z odpustu
NABOŻEŃSTWO MAJOWE I BŁOGOSŁAWIEŃSTWO RELIKWIĄ KRWI CHRYSTUSA
Dziękuję za nasze wspólne pielgrzymowanie, za wspólną modlitwę, śpiew, radość, ale też trud drogi. Za świadectwo wiary, którym mogliśmy się nawzajem ubogacać. Za to, że w sobotę na Jasnej Górze mogliśmy przygotować nasze serca na Uroczystość Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi, Dziękuję za niedzielną uroczystość: Drogę Krwi Chrystusa do siedmiu kaplic. Eucharystię gdzie w koncelebrze brało wielu Misjonarzy Krwi Chrystusa i Księża goście, Po Mszy św. mogliśmy nakarmić nasze ciała wspaniałymi potrawami ze straganów przygotowanych przez Wspólnotę Krwi Chrystusa z całej Polski.
Następnie program artystyczny/rekreacyjny prowadzony Księży Misjonarzy, co budowało wzajemną radość i cieszenia się sobą. Na zakończenie przeżyliśmy nabożeństwo majowe i błogosławieństwo Relikwią Krwi Chrystusa
Niech Matka Najświętsza, której oddaliśmy nasze intencje, wyprasza nam potrzebne łaski u swojego Syna. Niech moc Najdroższej Krwi Chrystusa umacnia nas w codziennym życiu.
Podróżowanie na Odpust Matki
i Królowej Przenajdroższej Krwi Częstochowie, to prawdziwe rekolekcje. W
autokarze, tak jak na każdej pielgrzymce modlitwa, śpiew, ale także rozważanie
słowa Bożego, dzielenie się świadectwami oraz quiz biblijny. Był też czas dla
brata i siostry. Cieszyliśmy się sobą nawzajem. Ze względu na dużą odległość do Częstochowy przyjechaliśmy już w sobotę. Po
zakwaterowaniu w Domu Rekolekcyjnym św. Kaspra, czas wolny na przygotowanie się
do niedzielnej uroczystości. Dla jednych wyjście na Jasną Górę, dla innych
przygotowanie straganu, a rano o świcie przygotowanie surówek i na gorąco udek
z kurczaka. W niedzielę o ósmej wyjazd do Sanktuarium Krwi Chrystusa.
Zanim rozpoczęły się uroczystości dokończenie przygotowań naszego straganu.
Dróżki Krwi Chrystusa
W niedzielę uroczystość rozpoczęła się
o godzinie 9:00 Dróżkami Krwi Chrystusa, gdzie rozważania prowadził ks. Ksawery
Marek Kujawa z Podregionu Ożarowskiego wraz z osobami prowadzącymi koronkę/różaniec
do Krwi Chrystusa
I oto włączamy się w uczestnictwo Dróżkami Krwi Chrystusa. Siedem przelań Krwi
Chrystusa, siedem kapliczek rozmieszczonych w niemałej odległości wokół sanktuarium
Krwi Chrystusa. Rozważania uświadamiały, jak bardzo Jezus nas umiłował i
ofiarował swoje cierpienie.
Zapisy na Msze św. wieczyste i indywidualne
Uroczystość Odpustowa w Sanktuarium Krwi Chrystusa.
Uroczysta Msza
św. Odpust Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi ujęta w temacie Jubileuszowego
Roku 2025: "Maryja wzorem człowieka nadziei". Eucharystia/Dziękczynienie
- dziękowaliśmy za Maryję, z której możemy czerpać nadzieję, za beatyfikację
Księdza Jana Merliniego - Misjonarza Krwi Chrystusa, gdzie został poświęcony
Jego wizerunek, za 25 lat Kapłaństwa Misjonarzy Krwi Chrystusa: ks. Henryka
Czubat, ks. Ignacego Jakubiak i ks. Zbigniewa Lesiczki, którzy celebrowali Mszę
św. a w koncelebrze brali udział CPPS: Ks. Jan Stankowski, ks. Mariusz Szykuła,
ks. Filip Pięta, ks. Andrzej Szymański, ks. Ksawery Kujawa, ks. Daniel Mokwa-prowincjał CPPS w tym Misjonarz CPPS z Rzymu oraz księża opiekunowie Wspólnoty Krwi Chrystusa. Był to czas
podniosły i ogrom wdzięczności.
Procesja na wejście.
Uroczystość Jubileuszowa Misjonarzy Krwi Chrystusa 25 lecie Kapłaństwa ks. Henryka Czubat, ks. Ignacego Jakubiak, ks. Zbigniewa Lesiczka
Czytania liturgiczne:
Modlitwa wiernych: Animator Podregionu Częstochowskiego z żoną
Animatorzy Krajowi i Animatorka Podregionu Częstochowskiego
Dary ołtarza przygotował Podregion Częstochowski
Poświęcenie obrazu bł. Jana Merliniego-Misjonarza Krwi Chrystusa
Po Mszy św. poczęstunek przy straganach, spotkania, rozmowy.
Po Mszy św. dalszy
ciąg świętowania przy straganach. Każda diecezja przygotowująca swój stragan
włożyła nie tylko swój wkład pracy, ale też serce, aby każdy uczestnik czuł się
nie tylko nakarmiony ale też ukochany, aby smakowało i podniebienie radowało.
Uczta była przednia, były przeróżne pyszności dla każdego smakosza oraz
pamiątki/rękodzieła, Wydawnictwo Misjonarzy Krwi Chrystusa POMOC oferowali do wyboru książki i nie tylko, aby
można było cieszyć się po powrocie i obdarować innych.
Był też koncert orkiestry „Last minute Band” dodający
radość w tworzeniu dobrej atmosfery warto było posłuchać i podziwiać tych
młodych ludzi.
Majowe nabożeństwo i błogosławieństwo Relikwią Krwi Chrystusa
Na zakończenie
Nabożeństwo majowe i błogosławieństwo Relikwią Krwi Chrystusa. Żal wyjeżdżać,
ale też czas wracać do domu. Jesteśmy wdzięczni i dziękujemy za ten piękny czas
Panu Bogu i Wszystkim za włożony trud i nadzieję, że będzie dobrze.
Zbliżał się czas wyjazdu, a ja akurat rozchorowałam
się, byłam zaniepokojona, że nie pojadę, że zawiodę, bo chociażby trudno zorganizować
ludzi na autokar. Chwyciłam się Słowa Życia „Niech się nie trwoży serce wasze, ani nie
lęka” – rozważałam te słowa, które mimo wszystko dawały mi pokój. Zaczęłam brać
leki i już następnego dnia poczułam się lepiej. Choć jeszcze czułam w sobie
chorobę, to Słowo Życia „Niech się nie trwoży serce wasze, ani nie lęka”
dalej mi towarzyszyło, a ja miałam ufność, że Jezus mnie pociesza i wspiera
daje nadzieję, że będzie dobrze, że dam radę być na tej pięknej uroczystości. Pojechałam, uczestniczyłam, byłam. W którymś momencie gdzieś po Mszy św. gdy
patrzyłam z zachwytem na wypełniony pielgrzymamiplac, gdzie odbywała się uroczystość poczułam się
bardzo szczęśliwa, jakbym była najszczęśliwszą osobą na całym świecie. Czułam
wielką radość i wdzięczność z wypełnionej woli Bożej, że się nie poddałam i nie
zawiodłam. (BB)
Jesteśmy pełni podziwu dla organizatorki zielonogórskiej pielgrzymki i jej pod każdym względem przygotowania. Dziękujemy za ubogacanie nas rozważaniami w autokarze, oraz na uroczystości: na Dróżkach Krwi
Chrystusa i homilii na Mszy św. Wspaniała organizacja stoisk gastronomicznych i innych. Wracamy
zadowoleni. (…)
Wspólnotę Krwi Chrystusa poznałam 15 lat temu.
Mój syn czterdziestolatek, zdiagnozowany glejak złośliwy, nieoperacyjny.
Wówczas w babcinej starej książce odnalazłam modlitwę do Krwi Jezusa.
Pomyślałam, że jeśli nic nie jest możliwe, to tylko Jezus swoją Najdroższą Krwią
może, to załatwić- te komórki zmyć. Syn żyje. Nie mówi, mało sprawna ręka – a
ja mimo własnych słabości postanowiłem przyjechać do sanktuarium i teraz w Mszy
św. dziękczynnej dziękować za dar życia. Bardzo często, do dziś odmawiam
modlitwę i różaniec do Najdroższej Krwi Jezusa. (…)
Moim pragnieniem jest coroczny
osobisty wyjazd do Częstochowy i udział w odpuście Matki i Królowej
Przenajdroższej Krwi Chrystusa. Codziennie uczestniczę w apelu jasnogórskim za
pośrednictwem telewizji Trwam, ale dużym pragnieniem moim jest bezpośredni
udział w spotkaniu z Matką Bożą. Jest to duże przeżycie, które mnie wzmacnia i
daje siłę do dalszego życia. Cieszę się również, że moja koleżanka skorzystała z
mojej propozycji wyjazdu na ten odpust. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogła i ona uczestniczyć
w takich doniosłych uroczystościach.Poznanie nowych ludzi również
jest dużym bogactwem, a pani Ela jest osobą bardzo ciepłą i wnoszącą pokój,
radość w naszych sercach dziękujemy. Renia i Ania.
W moim pragnieniem było spotkać się z Maryją,
spojrzeć w jej oczy i duchowo przytulić się do jej serca. Powierzyć jej moje
myśli, rozterki, prosić o opiekę nad moją Ojczyzną, moją rodziną i mną samą.
Przeżyłam, to na pielgrzymce Wspólnoty Krwi Chrystusa. Na pięknej Uroczystości
Królowej Przenajdroższej Krwi (…)
Pielgrzymka ku czci Najdroższej Krwi
Chrystusa- bardzo spodobał mi się nowo budowany kościół, oraz droga
pielgrzymowania tzw. Dróżki Krwi Chrystusa do każdej stacji "Siedmiu Przelań Krwi Chrystusa. Msza Święta na placu i
nabożeństwo majowe bardzo mnie poruszyły. Dlatego dziękuję bardzo i z
mojej strony wielki Bóg zapłać. (…)
Pielgrzymka była wspaniała. Bardzo
podbudowała mnie duchowo i pomogła mi rozwiązać moje troski. Zwłaszcza Dróżki
Krwi Chrystusa i rozważania na ich ścieżkach pomogły mi w podejść do problemu.
Na pielgrzymce byli wspaniali ludzie, pomocni, uśmiechnięci. Pani Ela z Gosią
są wspaniałe animatorki-opiekunki. Placek Bożenki wspaniały, a deserki i
surówki Eli nie do podrobienia. Zawsze będę korzystać z takiej
pielgrzymki. Jestem duchowo i psychicznie podbudowana! (…)
Miejsce sanktuarium jest piękne. No
i Matka Boża przygotowała nam piękną pogodę, dzięki której można było dużo
skorzystać. Wszystko super na wysokim poziomie duże ukłony i podziękowania dla
pani Eli i Wspólnocie Krwi Chrystusa. Poznałam wielu wspaniałych ludzi. (…)
Słyszałam o Wspólnocie Krwi
Chrystusa, a pielgrzymka wyjaśniła mi wspaniałą duchowość tej Wspólnoty.
Relikwie Krwi Chrystusa, Msza Święta, Dróżki do Krwi Chrystusa/koronka
przybliżyła mnie do Chrystusa i jego Matki. Piękne to było połączenie i dobra
robota -Jasna Góra i dzisiejsze przeżycia. Kto jest moją matką? siostrą?
Jestem naprawdę siostrą Jezusa, bo mamy wspólną Matkę! Czy może być większe
szczęście?! Wielkie Bóg zapłać organizatorkom za 2 dniowe rekolekcje. (…)
Ze Wspólnotą Krwi Chrystusa jestem
na pielgrzymce pierwszy raz. Z ciężkim sercem jechałam ze względów rodzinnych i
zawodowych, ale z drugiej strony nie chciałam zrezygnować. Maryję w Częstochowie odwiedzam
dość często, ale w sanktuarium Krwi Chrystusa w Częstochowie -Grabówek byłam
pierwszy raz. Cieszę się i wierzę, że otrzymałam cząstkę Krwi Zbawiciela –
użyczoną z głównego sanktuarium w Mantui. Zanurzyłam we Krwi i wodzie Pana
Jezusa wszystkich tych, którzy potrzebują modlitwy i mnie o nią proszą.
Powierzyłam też , w tym cudownym miejscu naszą Ojczyznę, na tydzień przed
wyborami prezydenta. To jest być, albo nie być naszej suwerenności i wolności –
nie w liberalnym, lecz ewangelicznym sensie. Poznałam miłych ludzi w autokarze i domu rekolekcyjnym, a pani Ela z Kiełpina super przewodniczyła pielgrzymce.(…)