Na skupienie z Zielonej Góry i Szprotawy wybrała się dziesięcio osobowa grupa,
plus 2 osoby z Małomic 

- ks. Ignacy Jakubiak - Moderator Podregionu Częstochowskiego
O godz. 16:00 godziny pytań, a następnie ciąg dalszy warsztatów
tym razem prowadzone przez Jolę Polok - Animatorkę Podregionu


Uświadomiłam sobie, że mam bardziej ufać miłości Bożej, pamiętać o swojej godności dziecka Bożego. Nie zajmować się łataniem tych dziur, bo wtedy tracę z oczu Pana Jezusa. Mam skupiać się na Nim i trwać w jego miłości, a On zajmie się resztą.
Ks. Ignacy mówił nam też o tym, jak ważne jest otwarcie na drugiego człowieka, bo czasami najmniejszy nawet gest, słowo może komuś uratować życie.
A także o tym jak budować wspólnotę i że Wspólnota (WKC), która nie udziela się charytatywnie, nie wychodzi z misją do innych stopniowo zamiera.
Uczyliśmy się także podczas warsztatów, jak prawidłowo rozważać Pismo Święte, żyć Słowem Życia, co było poparte wieloma świadectwami, które ks. Ignacy przytoczył w konferencjach, jak żywe i skuteczne jest słowo Boże - będzie dalszy ciąg warsztatów za miesiąc.
Wielką radością było wstąpienie do Wspólnoty trzech osób Joli, Reginy i Teresy z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Był to miło i owocnie przeżyty czas. Niech wydaje on, jak najwięcej owoców przejawiających się w czynach miłości.
Paulina Orszulak
Adoracja Najświętszego Sakramentu po konferencjach tematycznych o 11:00
w ciszy w sercu przemyślenie tematów - poniżej pytania pomocnicze
Dowiedziałam się, jak należy adorować Najświętszy Sakrament i wstąpienie do WKC
Na konferencji
między innymi dowiedziałam się, jak należy adorować Najświętszy Sakrament: najpierw prosić
Ducha Świętego i później wsłuchiwać się, co mówi do mnie Pan Jezus. Ja zawsze odmawiałam różaniec i inne swoje modlitwy. Teraz po raz pierwszy, tak naprawdę
wsłuchiwałam się przed Najświętszym Sakramentem w słowa Pana Jezusa, który
przez całą godzinę mówił: „NIE BÓJ SIĘ, WYTRWAJ W MOJEJ MIŁOŚCI, JA
JESTEM Z TOBĄ”. Było to dla mnie bardzo mocne doświadczenie, że
dostałam takie słowa. Słowa te były dla mnie umocnieniem i pocieszeniem oraz
wsparciem, bo przecież wstępowałam do Wspólnoty Krwi Chrystusa. A później w niedzielę na Mszy Świętej
wstąpienie do Wspólnoty Krwi Chrystusa. Było to ogromne przeżycie dla mnie i
dla moich dwóch bliskich wspólnotowych koleżanek. Radość nasza była wielka, bo
doznałyśmy dużo radości od uczestników skupienia. Moje odczucie
było takie, jakbym miała bardzo dużą rodzinę. Było dużo dobrych życzliwych słów
i radości. Cieszę się bardzo, że jestem w tej wspólnocie i dziękuję wszystkim z WKC i Wspólnocie z Zielonej Góry, za życzliwe
mnie przyjęcie do siebie. Bardzo się cieszę, że jestem z wami. Jesteście dla
mnie moją nową wielką duchową rodziną.
Jola Piskorska
Wyjazd do Częstochowy zaproponowała mi animatorka parafialna. Miałam pewne obawy, czy ja się odnajdę, jak to będzie. Zdecydowałam, że jednak jadę, to co przeżyłam przeszło wszelkie moje oczekiwania
Regina Zygmunt
Miałam wrażenie, że Jezus mnie przywołuje
Przyszedł czas wstąpień, bo przecież modliłyśmy się KROPRLKAMI do Krwi Chrystusa za nowe osoby czyli za nas (kilka nowych osób), o światło Ducha Świętego, o rozeznanie i gotowość do wstąpienia.
Przyjechałam na skupienie razem z innymi aby pogłębić duchowość Krwi Chrystusa
Na całym skupieniu bardzo przeżywałam moment wstąpienia, że niewiele pamiętam. Skupiona byłam na liście i czy mnie przyjmą, po mimo tego, że w myślach powtarzałam sobie, że Bóg w swojej dobroci żadnym sercem nie gardzi.
Z wrażenia drżałam się jak osika, emocje opadły gdy wsiadłyśmy do pociągu. Jestem szczęśliwa i wdzięczna Panu Bogu, ze mnie pokierował do tej wspólnoty.
Dziękuję moje wspólnotowe Aniołki za wasze wsparcie, dobre słowo, opiekę za waszą obecność, która była i jest dla mnie wsparciem.🙏❤️ Niech Dobry Bóg Błogosławi.



















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz