wtorek, 20 sierpnia 2013

Słowo Boże jest żywe

Świeccy w Kościele: Wspólnota Krwi Chrystusa


Krzysztof Król

Słowo Boże jest żywe

– W tej grupie uświadomiłam sobie, że naprawdę kochać Boga OZNACZA kochać każdego człowieka bez wyjątku – zauważa Małgorzata Wudarczyk.
Animatorka Podregionu 



Wspólnota Krwi Chrystusa została założona w 1808 roku przez św. Kaspra del Bufalo. – Święty dostrzegał moralną i duchową biedę człowieka, dlatego szukał wartości, dzięki której można przezwyciężyć ludzkie słabości i znalazł ją we krwi Chrystusa. Na prośbę Papieża Piusa VII, św. Kasper założył Zgromadzenie Krwi Chrystusa dla odnowy Kościoła – tłumaczy Małgorzata Wudarczyk z Zielonej Góry, animatorka regionu zachodnio-południowego. W Polsce wspólnotę założył członek Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa o. Winfried Wermter CPPS na początku lat 80. tych. W naszej diecezji grupy istnieją m.in. w Szprotawie, Ochli, Sulechowie, Czerwieńsku, Małomicach i Zielonej Górze. Moderatorem tego regionu obejmującego południową i zachodnią Polskę jest ks. Dawid Wróblewski CPPS z Częstochowy.

Nawracać się codziennie
Barbara Błaszczyk z parafii MB Częstochowskiej w Zielonej Górze obecnie zajmuję się stroną internetową, ale wcześniej była odpowiedzialną za WKC w całym kraju. – Kiedyś szukałam wspólnoty dla siebie. Jak znalazłam Wspólnotę Krwi Chrystusa, to od razu poczułam, że to moje miejsce. Tutaj nauczyłam się rozważać Słowo Boże, ale Ono stało się dla mnie także drogowskazem na każdy dzień – wyjaśnia pani Barbara. – Dzięki Bogu, którego poznałam w tej wspólnocie nawrócił się mój mąż, a także sama się nawróciłam choć wcześniej myślałam, że nie potrzebuję tego bo przecież chodziłam do kościoła i korzystałam z sakramentów. Tutaj odkryłam, że nawracać się trzeba codziennie – dodaje.
Obecnie diecezjalnymi animatorkami WKC są Urszula Piłat i Elżbieta Łobaczewska z Zielonej Góry. – Któregoś dnia zaczęło do mnie docierać bardziej Słowo Boże na Mszy św. Zaczęłam więc szukać wspólnoty, która pomogłaby mi otworzyć się na to Słowo. Pojechałam na pielgrzymkę do Lichenia, którą zorganizowała Wspólnota Krwi Chrystusa. Tak się wszystko
 Animatorka Diecezjalna, prezentuje kronikę
zaczęło. Na spotkaniach odkryłam, że to Słowo Boże jest żywe i na co dzień pomaga nam wybierać dobrą drogę – zauważa Elżbieta Łobaczewska z parafii pw. MB Częstochowskiej w Zielonej Górze. 
Być świadkiem
Członkowie WKC formują się poprzez cotygodniowe spotkanie w grupie. – Na spotkaniach czytamy fragment ewangelii przeznaczony na najbliższą niedzielę. Wybieramy dla siebie Słowo Życia, z którym potem przez cały tydzień staramy się żyć i wprowadzać w czyn – wyjaśnia Małgorzata Wudarczyk z parafii MB Nieustającej Pomocy w Zielonej Górze. – Pogłębiamy swoje życie wewnętrzne także przez uczestniczenie w dniach skupienia i rekolekcjach w Domu Misyjnym, który jest szczególnym miejscem spotkania z Chrystusem – dodaje.
WKC to wspólnota paschalna. – We wspólnocie często sobie powtarzamy, że „Krew Chrystusa jest mocniejsza”. Krew czyli miłość. Ona jest mocniejsza niż nasze słabości. Krew przecież daje życie, a naszym zadaniem jest, jak podkreślał św. Kasper, nie pozwolić, aby krew Chrystusa nie przelewała się nadaremnie. Dlatego my mamy przyjmować trudy życia i przemieniać je w dobro, a przede wszystkim na zło odpowiadać dobrem – dodaje. Dlatego WKC to jak najbardziej wspólnota ewangelizacyjna. Tegoroczne hasło roku formacyjnego brzmi: „Być odważnym świadkiem Chrystusa w codzienności”. – Każda wspólnota włącza się aktywnie w życie parafii. Przykładowo u nas m.in. pomagamy Parafialnemu Zespołowi Caritas. Ale także zwykły dzień niesie wiele okazji do podzielenia się Dobrą Nowiną np. niedawno z nieznajomymi osobami o Bogu rozmawiałam w autobusie – mówi pani Barbara. – Nieść ewangelię można w różny sposób. Ostatnio włączyliśmy się w akcje zbierania podpisów w ramach ogólnoeuropejskiej akcji pro life „Jeden z nas” – dodaje.
   W Sanktuarium Krwi Chrystusa w Cz-wie
Wspólnota Krwi Chrystusa to szansa na życie wieczne bo przecież o to chodzi, żebyśmy kiedyś spotkali się w Niebie. Oczywiście, abyśmy trafili tam nie tylko my, ale także nasi bliscy, przyjaciele, znajomi i ludzie, których spotykamy na naszej drodze. WKC to wspólnota zróżnicowana wiekowo. Jesteśmy rodziną, znamy się i wciąż odkrywamy siebie nawzajem i mamy poczucie odpowiedzialności za siebie. Jesteśmy również otwarci na każdego
człowieka bez wyjątku bo wiemy, że w nim mieszka Chrystus. Jest to wielki cud, wielka tajemnica, wielka nadzieja, wielka radość. Dzięki Chrystusowi inaczej rozumiemy naszą codzienność, patrzymy na życie w Bożej perspektywie i staramy się być świadkami Chrystusa w świecie przez nasze świadectwo życia Ewangelią. Zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy Przyjaciela, który z niezwykłej miłości, przelał za nas swoją Najdroższą Krew i jeszcze, żeby to było piękniejsze – karmi nas swoim Ciałem, nawet codziennie. Alleluja!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz