Msza św. - dyżur liturgiczny diec. katowicka
Animatorzy grup: Ryszard, Paweł, Teresa, Halina
Z wielką radością uczestniczę w kolejnych dniach skupienia (weekendowych rekolekcjach) Wspólnoty Krwi Chrystusa. Od blisko roku jestem sympatykiem WKC. Poważnie rozważam, że może już niedługo zostanę zostanę członkiem tej Wspólnoty.
Co mi dają rekolekcje? W każdych kolejnych rekolekcjach uczę się otwierać na bliźniego, na drugiego człowieka. Jestem osobą dość zamkniętą, małomówną, trochę samotną. W trakcie rekolekcji uczę się relacji z drugim człowiekiem. Czerpie radość przebywania w Rodzinie Krwi Chrystusa.
Katarzyna z Wrocławia
* * *
Na skupieniu Wspólnoty Krwi Chrystusa w Częstochowie
byłem po raz trzeci. Bardzo miło wspominam każdy mój pobyt, wszyscy są
bardzo uprzejmi i pomocni z każdym można porozmawiać, jak z przyjacielem.
Tu na dniach skupienia doświadczyłem przemiany duchowej. Spokoju ducha i
pragnienia bycia blisko Boga. Uczestnictwo we Mszy św. adoracja Jezusa w
Najświętszym Sakramencie, czuwanie, możliwość rozmowy z Księdzem i spowiedzi
św. oraz dzielenie się swoimi świadectwami sprawia, że wracam do domu spełniony
duchowo. Świadomy, że wszystko co robię w życiu ma sens i nie jestem w nim sam.
Wracam do swoich codziennych obowiązków bez lęków, robiąc wszystko z wiarą i
nadzieją na chwałę naszego Pana. Teraz oficjalnie jestem nowym członkiem
wspólnoty z czego jestem dumny.
Chciałbym podziękować Bogu, naszemu Panu Jezusowi
Chrystusowi za błogosławieństwo i łaskę wstąpienia do Wspólnoty Krwi Chrystusa.
Jako młody człowiek mogę pogłębiać swoją wiarę, nadzieję i miłość, a
przede wszystkim realizować miłość i miłosierdzie wobec bliźniego mego. Poprzez
uczestnictwo we wspólnocie uczę się pokory i obowiązków na cześć naszego
Pana, w domu, pracy i w każdym miejscu gdzie się znajduję. Jestem dumny z tego,
że przez ręce naszej Matki Maryi, jako członek wspólnoty reprezentuje młodych
ludzi w tak trudnych czasach, jakie mają teraz miejsce. Pragnę iść za Jezusem i
głosić dobrą nowinę według Jego woli.
Zapraszam wszystkich serdecznie na
nasze 3 dniowe dni skupienia w Częstochowie i cotygodniowe spotkania Wspólnoty
Krwi Chrystusa we Wrocławiu lub w swojej miejscowości. Dziękuje za wsparcie i
modlitwę.
Błogosławiona Krew Jezusowa!
Daniel lat 36 Wrocław
* * *
Mój wyjazd na uroczystości odpustowe
Krwi Chrystusa razem ze skupieniem w tym roku stał pod wielkim znakiem
zapytania, bo jak udało się załatwić zamianę w pracy, to nie było już miejscówek w pociągu,
który miał tylko i wyłącznie rezerwację miejsc. Ponad to, mój tato w tym czasie
przebywał w szpitalu z ciężkimi objawami.
Słowo Życia jakie mieliśmy na ten
czas było: "Kto straci swe życie z Mego powodu, znajdzie je". Pomimo
wszystkich trudności w pewnym sensie strat Pan Bóg sprawił, że udało mi się
pojechać. W dniu wyjazdu, jadąc pociągiem, dowiedziałam się, że tato nie
będzie chodził ze względu na zmiany neurologiczne jakie zaszły. Szans na
poprawę lekarze nie dawali, a wręcz odwrotnie. Wszystkie trudności ofiarowałam Panu i cieszyłam się, że mogę
pojechać. Ufałam Bogu i powierzyłam Mu całą tę
sytuację. Wiedziałam, że wszystko co się wydarzy pochodzi z miłosierdzia
Boga. W czasie skupienia na Mszy św. ofiarowałam za tatę Komunię św. Była
w tym dniu akurat czytana Ewangelia o uzdrowieniu sługi setnika, który leży w
domu sparaliżowany. Fragment ten trafił do mojego serca i miałam wrażenie,
jakby mnie przenikał. Prosiłam Jezusa o uzdrowienie mojego taty.
W niedzielę natomiast udaliśmy
się na uroczystości odpustowe do Sanktuarium Krwi Chrystusa, gdzie
uczestniczyliśmy w uroczystej Mszy św. pod przewodnictwem Ks. Abpa Wacława Depo.
Po Mszy św. przeszliśmy Drogę Krwi
Chrystusa wraz z Relikwią do siedmiu kaplic. Był to pięknie przeżyty czas.
Po powrocie do domu
dostaliśmy informację ze szpitala, że tato zaczął chodzić, a stan jego zdrowia
się poprawił. Cieszyłam się, że Pan Jezus okazał tak wielkie miłosierdzie.
Z Częstochowy wróciłam umocniona, z wdzięcznością w sercu, że mogę należeć do
Wspólnoty, że mogłam po raz kolejny uczyć się miłości Boga i bliźniego
uczestnicząc w wykładach oraz z umocnioną wiarą w moc Krwi Chrystusa
Na koniec chciałabym zachęcić
wszystkich, do uczestnictwa w naszych dniach skupienia. Widzę sama po sobie, że
jest to bardzo cenny czas formacji, niezbędny, aby wzrastać w Bogu we
wspólnocie.
Paulina


























































.jpg)

.jpg)

.jpg)


